Przypuscmy, ze poznalismy dwuletnia dziewczynke

Przypuśćmy, że poznaliśmy dwuletnią dziewczynkę. Poznawszy ją, odchodzimy mając w pamięci prawdopodobnie dość trafny obraz dwuletniej dziewczynki. Gdy ją zobaczymy znów po jakimś czasie, uderza nas rozbieżność pomiędzy obrazem, który mamy w pamięci, a dzieckiem, które widzimy przed sobą. Nawet jeśli dziecko widujemy często, za każdym razem odczuwamy pewną trudność w uaktualnieniu obrazu, tkwiącego w naszym umyśle. Niektórzy ludzie mają z tym więcej kłopotu, inni mniej, ale istnieje ogólna tendencja do opóźniania się naszych pojęć o dzieciach w porównaniu z ich faktycznym stanem wzrastania i rozwoju. Nawet nauczyciel i rodzice, którzy widzą dziecko codziennie, nie uświadamiają sobie zazwyczaj wielu zachodzących w nim zmian. Zacznijmy od stwierdzenia, że zmiany, które nazywamy wzrastaniem i rozwojem, występują zazwyczaj bardzo stopniowo i dlatego rzadko, kiedy zdajemy sobie sprawę z ich dokonywania się. Chłopiec żali się rodzicom, że ma trudności w odejmowaniu i to liczb jednocyfrowych, na przykład, siedmiu od dziewięciu. Ojciec stara się mu pomóc, ale widocznie jego metody n różnią się od metod nauczyciela, więc rezygnuje z dalszych prób i o całej sprawie przestaje się mówić. Kilka miesięcy później rodzice odwiedzają klasę syna i przeglądając jego prace stwierdzają ze zdumieniem, że doskonale daje sobie radę z odejmowaniem liczb trzycyfrowych. [podobne: gabinet stomatologiczny zielona góra, pełna obsługa od projektu po jego realizację, szkolenia dla pracowników biurowych 2017 ]

Powiązane tematy z artykułem: gabinet stomatologiczny zielona góra pełna obsługa od projektu po jego realizację szkolenia dla pracowników biurowych 2017