Prawdopodobnie miala obawy, ze cos moze sie jej przydarzyc, bala sie nie znanych niebezpieczenstw

Prawdopodobnie miała obawy, że coś może się jej przydarzyć, bała się nie znanych niebezpieczeństw. Jednakże skoro już powstało w niej zadowalające pojęcie swej pozycji jako członka grupy przedszkolaków, i skoro upewniła się, że sytuacja w przedszkolu nie jest bardziej niebezpieczna niż w domu, poczuła, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmienić swe zachowanie i dostosować je do bardziej odpowiednich i dojrzalszych wzorów. Dopóki w jej postrzeganiu przedszkole rysowało się jako groźna sytuacja, zachowywała się w sposób niedojrzały i pełen lęku. Ale kiedy już było ją stać na to, aby stworzyć sobie obraz sytuacji bardziej odpowiadający obiektywnej rzeczywistości, potrafiła zachować się z większym poczuciem realizmu. Wychowawczyni Simony w sposób rozsądny po-wstrzymała się od wywierania większego nacisku na Simonę, aby uczestniczyła w zajęciach innych dzieci, ponieważ wiedziała, że w pierwszych kilku dniach pobytu w szkole dzieci często mają trudności w dostosowaniu się. Continue reading „Prawdopodobnie miala obawy, ze cos moze sie jej przydarzyc, bala sie nie znanych niebezpieczenstw”