Wszyscy mna poniewieraja, nauczyciele, moje siostry, moja rodzina i dzieci w szkole

Wszyscy mną poniewierają, nauczyciele, moje siostry, moja rodzina i dzieci w szkole. Pani mówi, że chce mi dopomóc – ciągnął dalej przedrzeźniając nauczycielkę, ale pani jest taka sama jak inni. Każe mi pani tutaj usiąść po to, aby mi odczytywać cały stek tych bzdur. Może być, że to zrobiłem, a może tego nie zrobiłem. Połowy z tego już nie pamiętam. To są wszystko drobnostki, w każdym razie bez większego znaczenia, a kiedy się słyszy, jak pand mówi do mnie, to zupełnie jakbym był zbrodniarzem, czy czymś w tym rodzaju. Dlaczego – dlaczego każdy musi mi dokuczać ? Najwidoczniej Dick nie oczekiwał odpowiedzi na to pytanie, bo ukrył twarz w dłoniach i zaczął gorzko płakać. Pani Roth siedziała przy biurku przestraszona gwałtownością ataku Dicka, zgnębiona, że nie może uzyskać u niego żadnego zrozumienia. Żal jej było chłopca i chciała go pocieszyć, ale nie wiedziała, jak zrobić jedno czy drugie; nie wiedziała w ogóle, co ma rob ić . . . Najtrudniejsze w sytuacji pani Roth jest to, że w stosunku do Dicka ma ona świętą rację. Oto ma listę przewinień, które widziała, jak Dick popełniał. Chłopiec jest nieznośny, impertynencki, okrutny, niezdyscyplinowany, na każde z osobna i wszystkie razem określenia z tej długiej listy zgodziliby się nauczyciele, rodzice, a nawet koledzy z jego klasy. A jednak on uparcie nie chce przyznać racji ani przyjąć tego, co o nim mówią. A co najgorsze, chociaż nauczycielka szczerze chce mu dopomóc, upatruje w niej swego wroga. Istnieją różne hipotezy, które mogłyby nam dopomóc w zrozumieniu, dlaczego Dick nie uznaje słuszności oskarżenia pani Roth. [więcej w: spreżyny talerzowe, stomatolog zielona góra, anatomia palpacyjna ]

Powiązane tematy z artykułem: anatomia palpacyjna spreżyny talerzowe stomatolog zielona góra